Frunie nieostrożnie
poprzez załamania światła
poprzez załamania świata
poprzez załamania -
jej oblicze miga
raz czarne - raz wielobarwne skrzydła
mknie nierozważnie
brnąc przez urodzaje
i nieurodzaje
wszystkich pór miłości
prze przez nie odważnie
raz ostatni jeszcze
Trzepocze skrzydłami -
jak najmocniej przeżyć
daną jej godzinę
zanim się wykrwawi
Ciało -
opuszczony kokon
Dusza
nadal żywa -
motyl co się z niego wyrywa
Vuohi, 07.09.17
poprzez załamania światła
poprzez załamania świata
poprzez załamania -
jej oblicze miga
raz czarne - raz wielobarwne skrzydła
mknie nierozważnie
brnąc przez urodzaje
i nieurodzaje
wszystkich pór miłości
prze przez nie odważnie
raz ostatni jeszcze
Trzepocze skrzydłami -
jak najmocniej przeżyć
daną jej godzinę
zanim się wykrwawi
Ciało -
opuszczony kokon
Dusza
nadal żywa -
motyl co się z niego wyrywa
Vuohi, 07.09.17