jesień i zima 2015
Nie ma Cię, nie ma koło mnie...!
Zabijam noce zdrętwiałymi wspomnieniami...
Wszędzie porozrzucane są Twoje części;
I policzek Twój wyłania się zza rogu
Kawałek nogi i ćwierć profilu
Oddech parą jest na szybie...
Choćbym chciała nie umiem się Ciebie pozbyć.
Czuję między palcami drgania wiotkich słów...
Nadchodzi Koniec - czuję w sobie Koniec znów...
Chcę Cię zapomnieć...i nie potrafię
Lecz odejdę wbrew sobie...
Choćby z serca wrakiem.
Vuohi
* * *
Rozszczepiasz mnie, rozświetlasz...na drobinki pyłu zamieniasz...
Rany kwitły w każdym dotkniętym przez Ciebie miejscu
Kwiaty wycinałam z papierowej skóry
Ach, i naprawdę - patrzę w swoje oczy, i wydają mi się coraz większe, okrąglejsze
A usta coraz bielsze i mniejsze...
To nie było tak, że chciałam byś był ze mną:
Chciałam tylko...byś czasami był przy mnie.
Przy mnie...
Czuję jak porywa mnie, porywa
Deszcz śmiejący się na szybach
Jesień wrzeszczy nieprzytomnieNie ma Cię, nie ma koło mnie...!
Zabijam noce zdrętwiałymi wspomnieniami...
Wszędzie porozrzucane są Twoje części;
I policzek Twój wyłania się zza rogu
Kawałek nogi i ćwierć profilu
Oddech parą jest na szybie...
Choćbym chciała nie umiem się Ciebie pozbyć.
Czuję między palcami drgania wiotkich słów...
Nadchodzi Koniec - czuję w sobie Koniec znów...
Chcę Cię zapomnieć...i nie potrafię
Lecz odejdę wbrew sobie...
Choćby z serca wrakiem.
Vuohi
♡
OdpowiedzUsuń