Gwiazdy rozłożone między nami,
wciśnięte w poskręcaną pościel...
Spacerujemy spojrzeniami
do połowy w ciemności tonący
Nogi wsuwam, ręce wtulam
w chwili tej aksamit;
czuję jakby róże kwitły
gdzieś, pod mymi włosami...
A milczenie jest tak lekkie,
że oddychać łatwiej z nim
i łzy zanikają cierpkie;
gorycz w nas opada z sił...
Bo kiedy usta cichną,
serce wykrzykuje tęcze
dłonie drżą, a oczy jakoś...
Stają się jaśniejsze
Rzucamy myśli w ciemne obłoki za oknem
ramię Twoje ramę mi wyznacza snu
i opadam powoli w objęcia tego szczęścia
i chciałabym mieć moc, by czas zatrzymać móc...
Ale wcale się nie boję,
że mógłby on rozdzielić nas;
nawet, gdy trzeba się rozstać,
ja oczu i rąk nie puszczam Twych
I zasypiam, i budzę się zlepiona
jakby z tysiąca światełek,
bo czuję...czuję ze wszystkich sił...
Wraz z uśmiechem Twoim, Wiosna serce wypełnia mi.
Vuohi, 22/24.02.16
wciśnięte w poskręcaną pościel...
Spacerujemy spojrzeniami
do połowy w ciemności tonący
Nogi wsuwam, ręce wtulam
w chwili tej aksamit;
czuję jakby róże kwitły
gdzieś, pod mymi włosami...
A milczenie jest tak lekkie,
że oddychać łatwiej z nim
i łzy zanikają cierpkie;
gorycz w nas opada z sił...
Bo kiedy usta cichną,
serce wykrzykuje tęcze
dłonie drżą, a oczy jakoś...
Stają się jaśniejsze
Rzucamy myśli w ciemne obłoki za oknem
ramię Twoje ramę mi wyznacza snu
i opadam powoli w objęcia tego szczęścia
i chciałabym mieć moc, by czas zatrzymać móc...
Ale wcale się nie boję,
że mógłby on rozdzielić nas;
nawet, gdy trzeba się rozstać,
ja oczu i rąk nie puszczam Twych
I zasypiam, i budzę się zlepiona
jakby z tysiąca światełek,
bo czuję...czuję ze wszystkich sił...
Wraz z uśmiechem Twoim, Wiosna serce wypełnia mi.
Vuohi, 22/24.02.16
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz