sobota, 21 kwietnia 2018

Historia pisana po cichu

Nasze dłonie nie stykają się już
jedynie przecinają się ślady naszych stóp
i ponoć
nie rozmawiamy już ze sobą
mijamy się -
nie zatrzymujemy obok

Nie widujemy się już
jedynie zdjęciom patrzymy w oczy
nie zamieniamy ze sobą słów
choć krzyczą do siebie nasze strofy

I czasem mój tramwaj
przejedzie koło Twego domu
I czasem Twoje nogi
zawiodą Cię na most

Nie ma tu o czym
opowiadać nikomu
A jednak w gardle tkwi
zduszony śpiew


Vuohi, 19.04.18

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz