Chorowite myśli
zalegają w szarych łóżkach
domagają się lekarstwa
ciągle chcą być doglądane
co dzień każda musi zjeść
choćby odrobinę czasu
wchłonąć cierpką dawkę łez
toczonych przez kroplówki
Co im powiem kiedy
skończą się mi opatrunki...?
Vuohi, 30.09.18
zalegają w szarych łóżkach
domagają się lekarstwa
ciągle chcą być doglądane
co dzień każda musi zjeść
choćby odrobinę czasu
wchłonąć cierpką dawkę łez
toczonych przez kroplówki
Co im powiem kiedy
skończą się mi opatrunki...?
Vuohi, 30.09.18
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz