niedziela, 4 sierpnia 2019

Bez grzechu

W imię Boga
palisz tęczę - biblijny symbol przymierza
W imię Boga
rzucasz kamień - Ty, bez grzechu
W imię Boga
zabijasz człowieka
którego stworzył na obraz siebie
W imię Boga ranisz bliźniego
którego przykazał miłować

Honor i ojczyzna
bo przecież honorowe
jest mordowanie rodaków
bo przecież Polska jest domem
tylko dla takich jak Ty -
nieskalanych innością

Zasłaniasz dziecku oczy
by nie widziało spaczonej miłości
I pozwalasz mu patrzeć
na Twoją zdrową nienawiść

Jakiż to Bóg, i jaka ojczyzna
dają na to przyzwolenie?

W imię Ojca i Syna
i Ducha Świętego
rozpętujesz wojnę
strzelając na oślep
do sióstr i braci
Ty - Boże dziecię

Vuohi, 22.07.19

Dorosłe dzieci

Twoja głowa jest jak piórko
niesione wiatrem przez osiedla -
w tylu już mieszkałaś miejscach
nigdy nie będąc pewna...

Twoje serce jest jak listek
kruchy, szorstki, delikatny
odkąd jeden raz spadł z drzewa
osiąść nigdzie nie potrafi

Czuję, że mi Cię ubywa -
odbijasz mój wyraz twarzy
powielasz wzburzony ton
lecz to nie Twoje emocje 

Często tak mi Cię brakuje -
już od wielu lat nie czułam
pewności, że będziesz ze mną
i po mojej stronie

Wszystko zdaje się nieważne
w Twojej szklanej bańce
świeci słońce, śpiewa ptak -
a więc nie masz żadnych zmartwień

To w telewizji toczą wojny
zwierzęta mielą na pokarm -
dzieci naprawdę nie płaczą
dorośli nie potrzebują mam
- -
Dorośli naprawdę płaczą;
dzieci potrzebują mam.


Vuohi, 19.07.19

Zapalniczka

Rozpalasz mnie i gasisz
rozniecasz i tłumisz -
za każdym kolejnym razem
wypalone w sercu dziury

I nawet nikt nie poczuł
ile uleciało ze mnie życia
ile ze mnie poszło z dymem
i jak spopielały oczy

To wszystko by podtrzymać
nasz pierwotny ogień -
czerwień ust, pomarańcz wschodów
powieki słońca złote

To wszystko by utrzymać
przy życiu mnie i Ciebie
bo choć ta bliskość parzy
brak ciepła rzuca cienie

Jak ćma do ognia
ciągle wracam
by się sparzyć


Vuohi, 10.06.19