piątek, 27 września 2013

Anioł w mroku

Pokaż mi światło, bo moje już zgasło
Błądzę w ciemności nie mogąc zasnąć
Znajdź mnie w tym mroku i rozświetl mą drogę
Dłużej nie dam rady, już nie mogę...

Pamiętam ciepło, dawne i piękne
Otaczało mnie z każdej strony
I gdy się gubiłam, wyciągało do mnie rękę;
To miejsce, nazywałam domem

I dano mi skrzydła silne i białe,
Bym mogła z nieba na ziemię zlecieć
I pomóc tym, co sił nie mają wcale
Pokazać im drogę do wnętrza siebie

Lecz z każdym dniem, było ich coraz więcej
Tych cieni podłych za każdym rogiem
Starałam się chronić te samotne dusze;
Przeciwną od mroku wskazać im drogę

I nadszedł ten dzień, gdy pojęłam ich siłę
Wiedziałam, że na nic są starania moje
Cienie spychały ich wszystkich z krawędzi
Prosto w otchłań i ciemności zwoje

Wyrzekłam się skrzydeł, by móc ich ocalić
Tak wielką miłością darzyłam te istoty
Rzuciłam się prosto w ramiona otchłani
Do końca swe serce tracąc dla nich...

I teraz jestem. Istnieję w ciemności;
I nie mogę umrzeć, ani żyć dalej
Gdyż poświęciłam swe życie ludzkiej miłości
Lecz duszy odzyskać nie było mi dane...


Vuohi

1 komentarz: