Łzy nikogo nam nie zwrócą
Ból nikogo nam nie odda
Jednak wciąż samotnie płaczemy
Chcąc wreszcie móc się poddać
Blizny pozostaną z nami
Strach nas nigdy nie zostawi
I na krawędzi stojąc nawet,
Dno nam nadal jest najbliższe
Przyszłość w barwach czerni,
Przeszłość rozmazaną plamą
Wokół więdną liście;
Świat umiera z nami w ciszy...
Widzisz nas na co dzień,
Lecz oczami nie zobaczysz
Świata, jaki w sobie mamy
Bólu, jaki nas zniewala
I tylko nocą, i tylko w samotności
Otwieramy stare rany
I niszczymy się w ciemności
Sądząc, że nic już nie mamy...
Uśmiech w barwach słońca,
Serce wewnątrz krwawi
Wokół nadal więdną liście;
Świat umiera razem z nami...
Vuohi
Ból nikogo nam nie odda
Jednak wciąż samotnie płaczemy
Chcąc wreszcie móc się poddać
Blizny pozostaną z nami
Strach nas nigdy nie zostawi
I na krawędzi stojąc nawet,
Dno nam nadal jest najbliższe
Przyszłość w barwach czerni,
Przeszłość rozmazaną plamą
Wokół więdną liście;
Świat umiera z nami w ciszy...
Widzisz nas na co dzień,
Lecz oczami nie zobaczysz
Świata, jaki w sobie mamy
Bólu, jaki nas zniewala
I tylko nocą, i tylko w samotności
Otwieramy stare rany
I niszczymy się w ciemności
Sądząc, że nic już nie mamy...
Uśmiech w barwach słońca,
Serce wewnątrz krwawi
Wokół nadal więdną liście;
Świat umiera razem z nami...
Vuohi
<3<3
OdpowiedzUsuń