Tysiąc obrazów naraz mi podarowałeś
W serce i pamięć kolorów fale wpisałeś
I co dzień, gdy się budzę, rzucam nań spojrzenie
I wnet tysiąc uczuć wypełnia mnie natchnieniem
Tysiąc obrazów naraz mi podarowałeś,
A wraz z nimi doszczętnie ze słów mnie okradłeś
I nie mam już głosu i sił, by rzec coś więcej,
Prócz tych dwóch słów najcichszych, choć brzmiących najpiękniej
Boże, czy na takie szaleństwo mnie skazałeś
W odpowiedzi na modlitwy w łzach pogrzebane...?
Serce mi pękło...a dziś - czuje się kochane...
Odkąd tysiąc obrazów mi podarowałeś,
Myśli moje ku tej jednej są skierowane
I nagie, bo tylko do dwóch słów rozebrane...
Vuohi
W serce i pamięć kolorów fale wpisałeś
I co dzień, gdy się budzę, rzucam nań spojrzenie
I wnet tysiąc uczuć wypełnia mnie natchnieniem
Tysiąc obrazów naraz mi podarowałeś,
A wraz z nimi doszczętnie ze słów mnie okradłeś
I nie mam już głosu i sił, by rzec coś więcej,
Prócz tych dwóch słów najcichszych, choć brzmiących najpiękniej
Boże, czy na takie szaleństwo mnie skazałeś
W odpowiedzi na modlitwy w łzach pogrzebane...?
Serce mi pękło...a dziś - czuje się kochane...
Odkąd tysiąc obrazów mi podarowałeś,
Myśli moje ku tej jednej są skierowane
I nagie, bo tylko do dwóch słów rozebrane...
Vuohi
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz