Powracam w ramy powiek opuchniętych
i oczu nocą niedomkniętych;
Spojrzenie utraciłam
ulotniło się pragnienie
zanik czucia w Tobie
czyni zanik życia we mnie
Gdzie Twoje oczy i dłonie
co nocą gwiazdy ściągały
by je w me serce wtopić
gdzie nasze drżenia i słodycz...?
Chciałeś me marzenia spełniać
pościel ubierałeś w kwiaty
teraz, gdy ten dystans rośnie
przekwitłą w sobie czuję Wiosnę
Spełniłeś mi się tak nagle
przychodząc w środku zimy
Twe ramiona i rzęsy
trwały Dom stanowiły
Lecz spojrzenie utraciłam
oczy gnają w dal poza mną
patrząc na mnie, Mnie nie widzisz
ostrze mam w sercu - ostrze mam w ręku
I Twoimi ustami zadaję sobie ból.
Vuohi, 22.06.16
i oczu nocą niedomkniętych;
Spojrzenie utraciłam
ulotniło się pragnienie
zanik czucia w Tobie
czyni zanik życia we mnie
Gdzie Twoje oczy i dłonie
co nocą gwiazdy ściągały
by je w me serce wtopić
gdzie nasze drżenia i słodycz...?
Chciałeś me marzenia spełniać
pościel ubierałeś w kwiaty
teraz, gdy ten dystans rośnie
przekwitłą w sobie czuję Wiosnę
Spełniłeś mi się tak nagle
przychodząc w środku zimy
Twe ramiona i rzęsy
trwały Dom stanowiły
Lecz spojrzenie utraciłam
oczy gnają w dal poza mną
patrząc na mnie, Mnie nie widzisz
ostrze mam w sercu - ostrze mam w ręku
I Twoimi ustami zadaję sobie ból.
Vuohi, 22.06.16
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz