Choć już przeminęły Burze
w powietrzu nadal da się wyczuć
zapach żalu i niemiłości
i woń gniewu dawnych lat
Jestem niespokojna
w ciągłym strachu przed Ulewą drżą mi palce
roztrzęsione rozstępują się noce
i sen mi pęka na pół
Lecz jesteś przy mnie Ty - na szczęście
gładzisz mnie po głowie
i nie pozwalasz by moje morze
znów zalało brzegi powiek
Chodź - już przeminęły Burze
uwijemy sobie życie
w koronie naszych marzeń
i Ty będziesz moim Domem
I ja będę Domem Tobie.
Vuohi, 09.06.17
12:44
w powietrzu nadal da się wyczuć
zapach żalu i niemiłości
i woń gniewu dawnych lat
Jestem niespokojna
w ciągłym strachu przed Ulewą drżą mi palce
roztrzęsione rozstępują się noce
i sen mi pęka na pół
Lecz jesteś przy mnie Ty - na szczęście
gładzisz mnie po głowie
i nie pozwalasz by moje morze
znów zalało brzegi powiek
Chodź - już przeminęły Burze
uwijemy sobie życie
w koronie naszych marzeń
i Ty będziesz moim Domem
I ja będę Domem Tobie.
Vuohi, 09.06.17
12:44
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz