poniedziałek, 16 listopada 2015

Ulewa

Z każdym dniem
jest mnie coraz mniej

Ubywa łez, ubywa miejsc

Zegar tyka i tyka,
a ja...po prostu znikam.

Rozpadało się na dobre za oknem, 
Włóczą się oczy moje samotne
Po gorzkiej, asfaltowej pustyni,
Gdzie fale wiatr mokry czyni

Toczę się, w mech zawinięta,
Prawie na wszystko, prawie obojętna,
Przez aleje utkwione we wspomnieniach,
Między parki tonące w rozrzewnieniach.

Z każdym dniem
jest mnie coraz mniej...

I niech tak będzie, niech tak będzie.

Ja wiem, że jeśli zechcę,
Mogę rzucić się znów w swe szaleństwo,
Ale zbyt się boję jeszcze,
Że zniszczy mnie własne przekleństwo...

...modlitwa, którą na ramiona sobie zarzuciłam,
prośba, co zaciążyła na szyi, gdy ją zawiesiłam...

Ubywa znaczeń, zanika sens

Nie pamiętam już wszystkich nazw,
gubię się wśród gasnących gwiazd....

Wołałam Cię, wołałam długo, ale ciszą była odpowiedź.
Ciszą była odpowiedź
I cisza była odpowiedzią

Z każdym dniem,
jest mnie coraz mniej

Ubywa tej prawdziwej mnie;
staję się czymś, co łatwiej jest znieść
Tobie...i innym też.

Rozpadało się na dobre za oknem,
Więc wybiegam na zewnątrz i moknę;
Bardzo chętnie wejdę w serce Twej ulewy,
By przemoknąć wyraźniej, niż kiedyś

Najgłębiej, jak mogłam, wcisnęłam
Wszystkie te swoje pragnienia,
Które do Ciebie się rwały i pchały,
I uciszyłam ich głos zuchwały.

Teraz z każdym dniem,
będzie mnie coraz mniej

Ubywa łez, ubywa miejsc...
Do których przez burzę zamierzałam przejść

Bo teraz wiem, że tego sztormu nie przekrzyczę,
Pozwolić muszę, by mnie zaniósł w ciszę
I wodą docierając do podstaw mej pamięci,
Twój obraz wypłukał, i oczyścił z niechęci...

Ja naprawdę już...jestem spokojna...
Widzisz? Wcale nie proszę o Twoją uwagę.

I ani trochę nie jest mi smutno, 
Gdy toczę się w mech zawinięta,
Prawie na wszystko, prawie obojętna,
Gdyby nie to, że w sercu gdzieś utknął

Cierń
Z obojętności, odległości i tęsknoty...
Ale ja wcale nie myślę o tym.

A z każdym dniem
jest mnie coraz mniej

Ubywa łez, ubywa miejsc

Zegar tyka i tyka,
a ja...po prostu znikam.





Vuohi, 16.11.15

1 komentarz: