wtorek, 1 listopada 2016

Bieg

Dzień po dniu: biegnę.

I czuję ze wszystkich sił
każdy napotkany cierń
każdy słodki zapach chwil

Z każdej sekundy uśmiech wyciskam
W każdym spojrzeniu znajduję światło

Kiedy kocham, to na śmierć i życie
na dobre i złe
na zawsze...
choć po chwili ta wieczność gaśnie;

I depcze mnie znów rzeczywistość
szorstkimi podeszwami świadomości
kłamstw, na jakich się cała oparłam...

...i spadam na samo dno.

A wtedy, gdy się zatrzymam...

Jednak wcale nie jestem s z c z ę ś l i w a.


Vuohi, 03.09.16

2 komentarze:

  1. ...do momentu gdy znów zaczniesz biec.
    I znowu czuć bedziesz
    ze wszystkich sił
    każdy napotkany cierń
    każdy słodki zapach chwil...♡♡

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń