Ty -
łagodny jak kwiaty, które mi przynosisz
nie łamiesz się jak ich łodygi
pod ciężarem moich łez
Ty -
jako jedyny
jednym swym uśmiechem
odbudowujesz na nowo
każdy spalony przeze mnie most
I Twoje oczy zatroskane
i czułe dłonie
otulają moją kruchość
na każdą noc
bym nie roztarła się w pościeli
na proch
Vuohi, 27.01.19
łagodny jak kwiaty, które mi przynosisz
nie łamiesz się jak ich łodygi
pod ciężarem moich łez
Ty -
jako jedyny
jednym swym uśmiechem
odbudowujesz na nowo
każdy spalony przeze mnie most
I Twoje oczy zatroskane
i czułe dłonie
otulają moją kruchość
na każdą noc
bym nie roztarła się w pościeli
na proch
Vuohi, 27.01.19
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz