to wiosenne uniesienie
wpędza mnie w niepokój -
znów widziałam Cię w tramwaju
i już zadrżały ręce
krtań ścisnęła łzawa dłoń
nogi się zrobiły miękkie
przed oczami zamigotał
jakiś obraz zapomniany
lecz odzyskałam trzeźwość
zachłystując się powietrzem -
głupia ja, po raz kolejny
zapomniałam, że nie jesteś...
i o mały włos
nie rzuciłam się ku Tobie
będąc na wyciągnięcie ręki
ze śmiałością
z miłością
Vuohi, 04.03.19
wpędza mnie w niepokój -
znów widziałam Cię w tramwaju
i już zadrżały ręce
krtań ścisnęła łzawa dłoń
nogi się zrobiły miękkie
przed oczami zamigotał
jakiś obraz zapomniany
lecz odzyskałam trzeźwość
zachłystując się powietrzem -
głupia ja, po raz kolejny
zapomniałam, że nie jesteś...
i o mały włos
nie rzuciłam się ku Tobie
będąc na wyciągnięcie ręki
ze śmiałością
z miłością
Vuohi, 04.03.19
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz