W tajemnicy przed światem
pielęgnuję Cię starannie
podlewając słoną wodą
Twój uśmiech
Słodkim słowem karmię
głębię oczu Twych
i wspomnienia czeszę gładko
choć plączą się niesforne
Czasem kruszę
swoje kości mielę na proch
żebyś miękkie miał posłanie
Czasem łamię
sobie palce wyginam
pod ciężarem silnej woli
która trzyma nas
na dystans
Vuohi, 18.03.19
pielęgnuję Cię starannie
podlewając słoną wodą
Twój uśmiech
Słodkim słowem karmię
głębię oczu Twych
i wspomnienia czeszę gładko
choć plączą się niesforne
Czasem kruszę
swoje kości mielę na proch
żebyś miękkie miał posłanie
Czasem łamię
sobie palce wyginam
pod ciężarem silnej woli
która trzyma nas
na dystans
Vuohi, 18.03.19
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz