piątek, 24 maja 2019
Skażenie
poniedziałek, 20 maja 2019
Oddanie
Uginam się pod
tobą pokornie
jak kwiat pod
napierającą wodą
kielich napełniany
deszczem
z impetem
Uginam się pod
tobą
bo bez twego
dotyku
nie mam formy
jak miękka glina
której dopiero
dłonie człowieka
nadają kształt
Jak sucha gałąź z
trzaskiem
pozwalam się
rozerwać
przez płomienie
Twojej woli
palącej jak wstyd
Nie mam wyjścia
pokornie płatki
rozchylam
i pozwalam się zdobywać
zawsze brałeś
wszystko
jak swoje
I wygięta do
granic możliwości
nadużyta i zbyt
słaba
czekam na dłonie
które pomogą się
podnieść
(nie Twoje)
piątek, 10 maja 2019
Śpij spokojnie...
pociągających za sznurki
- lub chociaż za ten jeden sznur -
by wyrównać rachunki
z niesprawiedliwym losem
Chciałoby się znaleźć powód
jakiś znak lub podpowiedź
byleby tylko nadać sens zdarzeniom
do których nie powinno nigdy dojść
które nie mają prawa mieć sensu
Chciałoby się cofnąć czas
i zapobiec
przyjrzeć się młodziutkiej twarzy
by dojrzeć
ciemną przepowiednię przyszłości
i do niej nie dopuścić
Lecz nigdy nie znajdzie się wyjaśnień
które by były zadowalające
nigdy nie znajdzie się winnego
choćby się winiło cały świat
Za przerwany cykl
przeżywania kolejnych wiosen
Za przedwcześnie
zerwany kwiat
Vuohi, 10.05.19
poniedziałek, 6 maja 2019
Tajemnice bolesne
Co wiosnę, gdy mijam kwitnącą śliwę,
słyszę, jak szepcze drobne jak pestki
słowa mające przypomnieć
słodycz Twoich ust:
Czy pamiętasz, czy pamiętasz
drzewa sypiące wam ryżem,
z białych płatków dywan pachnący,
narastającą ptasią pieśń
o waszym szczęściu?
Czy pamiętasz, czy pamiętasz
kwiat we włosy wetknięty,
stłuczony talerz i wypieki na twarzy,
głos szeleszczącym się echem niosący,
dłoń między słowa wsuniętą...?
Nie chcę pamiętać - -
zwieszam więc głowę udając,
że się nie wydarzyło,
i że żadne drzewo nie może
znać moich tajemnic.
Vuohi, 06.05.19