Stopniowy zanik mięśni
i coraz większa kruchość kości -
krew krąży znacznie wolniej
a włosy prawie wszystkie
już wypadły
najpierw straciłam czucie w palcach
które najdłużej pamiętały
miękkość twojej skóry
nogi odmówiły posłuszeństwa
gdy kazałam im zanieść mnie
pod twój dom
powiekom odechciało się podnosić
odkąd oczy zrozumiały
że już więcej cię nie ujrzą
i tak powoli usycha i odpada
kawałek po kawałku
moje ciało -
tak bardzo chciałam
by umarło we mnie wszystko
co kiedykolwiek cię kochało
Vuohi, 21.05.19
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz