Co wiosnę, gdy mijam kwitnącą śliwę,
słyszę, jak szepcze drobne jak pestki
słowa mające przypomnieć
słodycz Twoich ust:
Czy pamiętasz, czy pamiętasz
drzewa sypiące wam ryżem,
z białych płatków dywan pachnący,
narastającą ptasią pieśń
o waszym szczęściu?
Czy pamiętasz, czy pamiętasz
kwiat we włosy wetknięty,
stłuczony talerz i wypieki na twarzy,
głos szeleszczącym się echem niosący,
dłoń między słowa wsuniętą...?
Nie chcę pamiętać - -
zwieszam więc głowę udając,
że się nie wydarzyło,
i że żadne drzewo nie może
znać moich tajemnic.
Vuohi, 06.05.19
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz