sobota, 8 czerwca 2019

Palce

Całuję Twoje miękkie palce
i ciepłych dłoni gładkość
licząc, że z mych ust płynące
w Tobie zalęgną się uczucia

Twoje milczące, ślepe palce
tańczą pożądliwie po mych bliznach
skąpane w słonym deszczu potu
chcąc zagarnąć mnie na własność

Ze strachu i ze wstydu drżę
lecz Twoje piękne, twarde palce
nie rozumieją mowy mięśni
i targają, szarpią serce

Twe delikatne, lśniące palce
połyskujące są jak stal
tej nocy w oczach nosisz ognie -
nie ma tu miejsca na mój strach...

Vuohi, 07.06.19

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz