Gdybyś mógł ułożyć dłonie w dzban,
odkryć misę serca, nadstawić oczu szklanki,
nalałabym po brzegi zrozumienia i wsparcia,
ciepłej nadziei, byś ogrzać mógł swój Dom.
odkryć misę serca, nadstawić oczu szklanki,
nalałabym po brzegi zrozumienia i wsparcia,
ciepłej nadziei, byś ogrzać mógł swój Dom.
Bo ten Dom, choć stracił dach, wciąż ściany ma mocne
i warto o nie walczyć z pięścią czasu.
Ten Dom, choć powybijane ma okna,
to drzwi zawsze serdecznie na oścież otwarte.
Więc nie znikaj, gdy tylko zbiera się na deszcz
- pomogę Ci ułożyć ramiona w schron,
naciągniemy nasze palce jak szkielet namiotu
i pośród ruin przeszłości wzniesiemy z belek nowy dach.
Vuohi, 08.09.20
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz