niedziela, 2 stycznia 2022

Łodyga

Tak boleśnie pięknie pachnie
twoja niemiłość
moje nozdrza nie przywykły
do takiego wymiaru rozkoszy
szyja wygina się w zachwyt

Całuj
palcami zrobionymi z lodu
całuj
czoło nieświadome i niepojmujące usta

Przy tym różanym krzewie
czas stoi w miejscu
tak jak stała ona pośród śniegu
jedyna którą wybrałeś
by opisać mi swoją wrażliwość

W zauroczeniu pogubiłam kolce
i paznokcie
podobnie jak w twojej pościeli
zgubiłam kolczyk
(ten który miał przynosić szczęście)

Tak boleśnie pięknie pachnie
twoja niemiłość
gdy budzę się w nietwoich ramionach
ze złamaną serca łodygą

Vuohi, 27.12.21

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz