Ukradli mi Ciebie
Weszli pod powieki i wyskubali obraz
Twego szerokiego uśmiechu
wydłubali z siatkówki resztki świateł
jakie błyszczały Ci w oku
Wycięli mi serce i włożyli nowe -
niepamiętające melodii wygrywanych wspólnie z Twoim
wymienili skórę na taką, która z Twoją nie miała styczności
Wkradli się przez uszy i wykradli
szepty i krzyki, głosy ze słuchawki
przy okazji namieszali mi w głowie
bym już nie wiedziała co było, a co zostało zmyślone,
przekręcone przez wspomnienia z tęsknoty chore
Ukradli mi Ciebie, zabrali
mówiąc, że to dla mojego dobra
nerwy utkali ze szkła - nie stali
by bolało i tłukło się wszystko
jeśli kiedykolwiek znów zechcę Cię spotkać
Vuohi, 27.01.20