Jesteś taki piękny
w tym, jak postrzegasz świat
uparcie pijąc gorzką kawę i herbatę
nie dosładzasz sobie życia
przyjmujesz wszystko takim, jakim jest
choć rzeczywistość nieraz była Tobie gorzka
a czasem tak brzydka, że aż piękna
Jesteś taki dobry
wiesz, że na to, by móc zjeść owoc, trzeba poczekać
i nic nie przychodzi bez ciężkiej pracy
a każdą, nawet lichą roślinę, należy podlewać, nie ponaglać
choćby z poszanowania dla życia
Czasem czuję się niegodna
Twojej prostej wspaniałości
jednak Ty codziennie mnie wybierasz
pielęgnujesz, przycinasz uschnięte listki
i choć kaleczysz palce, kolców nigdy nie tępisz -
co najwyżej czekasz, aż ich czas przeminie
Bierzesz wszystko takim, jakim jest
takimi chciałbyś widzieć ludzi -
bez poprawek, bez lukrowych ozdób
i tak bardzo tym się różnisz
od tych, którzy warstwą cukru pudru
zasypywali moje niedoskonałości
i urabiali mnie, jak ciasto
Jestem Ci wdzięczna
za to jak wiele mnie uczysz
u Twego boku nie muszę być ani gorzka, ani słodka -
przecież życie składa się z tak wielu smaków
Vuohi, 23.12.19/10.01.20
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz