Po zgaszeniu światła
porzucam ciało -
lgnę do Ciebie miękką substancją
przywieram bezkształtnym ciepłem
wtapiając się w Twój oddech
Nocą nie czuję ciężaru
swoich mięśni i kości
tylko żyły gną się i ciągną
wpasowując w Twoje ramy
zapadam się w Tobie
I oboje zapadamy -
Vuohi, 08.10.19
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz