poniedziałek, 20 grudnia 2021

Czuły Instrument

Wspomnienia pociągają za struny uczuć
przystanek tramwajowy nabiera ostrości szpilki
i wbija się w przestrzeń między sercem a okiem
ulice mi łzawią

Pada śnieg i od razu topnieje
ledwie pozwalam zaistnieć tej myśli
gdy ona już gaśnie nieuchwytna

To naprawdę czuły instrument
- byle drganie powoduje zmarszczkę na powierzchni
skóra na głos się mnie i echem roznosi
szeleszczą włosy

Nie mam odwagi dotknąć tej poręczy
o którą opierałam się całując minione jego usta
boję się oparzyć o ten lodowaty dowód przemijalności

Moment w którym moje stopy odrywają się od betonu
zdaje się nie istnieć
wsiadam do kolejnego wagonu jednej z tysiąca przepaści
(ale przecież pustki tak naprawdę nie da się czuć)

Vuohi, 14.12.21

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz