Skoro tak słodkie słowa na ziemię padały
ziarno obiecujące wieczne kochanie
czemu tak gorzkie owoce wydały
i pąki w bolesne przekwitły rozstanie
ziarno obiecujące wieczne kochanie
czemu tak gorzkie owoce wydały
i pąki w bolesne przekwitły rozstanie
Skoro tak lekką obłoków pierzyną
lodowaty styczeń ramiona okrywał
czemu tak ciężkich mgieł był przyczyną
i sierpniem życzenie śmierci przyzywał
Dymem spowite wargi czerwone
równie prędko krwią spłynęły
jak drzewa w złotą obrosły koronę
ledwie zielenią odetchnęły
Skoro tak wzniosłą pieśń grało serce
czemu ktoś ciszy pozwolił się zakraść
i gdy znów zdeptane wołało o więcej
jedynie milczenie mogło mu zagrać
Vuohi, 26.11.21
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz