czwartek, 14 lipca 2022

Tu nie jest Mój Dom

Olenie

Tak, powrót jest niebezpieczny,
ale tu nie jest mój Dom,
więc jak dziecko wracam w ramiona Matki,
które nie przestają czekać, krwawią.
 
Nie moje dachówki i płot,
nie oswojone z mą dłonią kwiaty,
nie znajome spojrzenia sąsiadów...
Tu rozumieją tylko mój śmiech lub szloch,
choć nie jest mi źle - mamy wszystko
czego potrzeba, by żyć, ale tu nie jest nasz Dom,
więc jak żyć z rozszczepem
na siedemset pięćdziesiąt kilometrów...?
 
Tak, rakiety podziurawiły nam niebo,
posypały się miejsca, które znałam,
i być może nie istnieją już takie progi,
które czekają, aż je przekroczę,
ale...tam wciąż jest mój Dom!
 
Moje dzieci mają tutaj spokój,
ale i nieznajomość języka traw,
które inaczej są u nas zielone,
więc muszę je zabrać z powrotem, bo
tutaj
nie jest
Nasz Dom.
 
Vuohi, 27.06.22

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz