niedziela, 15 maja 2016

Ostrze

Mówisz do mnie - czuję
drżenie słów pod skórą
tkwisz we mnie głęboko
odkąd ten jeden, przeklęty raz
pozwoliłam ci wejść
i wiem, że nigdy zupełnie
nie odejdziesz

Mogę tylko cię uciszać
udawać, że nie istnieje
pragnienie rozrywania siebie
nawet gdy żył wrzenie
dochodzi do ust
i zaczynam wrzeszczeć
z urojonej boleści

Wypluwam myśl o tobie;
obiecałam i przysięgłam
że już mnie nie opętasz
nie ciśniesz mnie na łóżko
nie zwiniesz w kłębek
głosu mi nie odejmiesz
i łez mych nie wypijesz

Ale jesteś bezlitosny
topiąc mnie w ciemności
w oceanie własnych lęków
gdy nikogo obok nie ma
depczesz sny i wyrywasz język
i wiesz, że nikt mnie nie ocali
jesteś wtedy taki odważny

Czuję się bezradna
wobec siły wspomnień:
kroją mnie minione uczucia
gniotą rozkrwawione myśli
dlatego słucham muzyki
pełnej wyć i wrzasków
by pomogła je uciszyć

Lecz ty nie przestajesz mówić:
wyrywam sobie włosy
gryzę palce i paznokcie
kołysząc się na boki
uśmiechając się na przekór
i najgorsze jest w tym wszystkim
że nikt poza mną cię nie słyszy:

Ból otwiera ostrze w ciszy.


Vuohi, 15.05.16

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz