niedziela, 1 maja 2016

Wonna

Między myśli codzienne
między senne marzenia
wtargnęła woń chryzantem
dobrze mi znajoma
niegdyś upragniona

korzenie drzew wzruszyła
kwiaty świeżo zakwitłe
tchnieniem swym uszkodziła
wgryzła się w łodygi
w żyły na mej szyi

wonna myśli choroba
mgłą mi serce powleka
i niepokój rozsiewa
wśród zieleni duszy
w mym Ogrodzie znowu

p r ó s z y


Vuohi, 01.05.16

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz