Deszcz mi zmywa rumieńce
- coraz bledsza patrzę na Ciebie
Jakiś chłód...jakiś smutek...
wtargnął między nasze słowa
i między Twoje palce
Deszcz mi moczy sukienkę
huśtawka skrzypnęła pode mną
dotykasz mych włosów kłamstwami
a policzki mi wilgotnieją
- ze szczęścia wtedy jeszcze...
Deszcz mi zalewa torebkę
i ziemia pod nami ciemnieje
i trawa się schyla, i kwiatki,
i wiatr za rękawy nas ciągnie
w nieznane...
W rozstanie.
Łzy mi zmywają rumieńce
huśtawka pode mną rdzewieje
nie stykają się już nasze ręce
błysk oczu Twych matowieje...
Nie spotkamy się tutaj już więcej.
Plac zabaw mi zastygł w pamięci...
Vuohi, 23.01.17
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz