Wpleć się we mnie niedyskretnie
rzęs oddechem palców szeptem
pod powieką schowaj mi słowa
i poplącz się ze mną od nowa
Nogi mi wetknij między kartki
rozchyl żebra nabierz powietrza
wody zaczerpnij z moich oczu
i swe serce pozwól mi poczuć
Na opuszkach palców mi tańczą
miliony eksplozji i rdzawy strach
jesteś głębiej niż smutku korzenie
choć rubinowy przykrywa Cię piach
Wpleć się we mnie niedyskretnie
wsuń się w moich tęsknot dreszcze
rozsyp w myślach mych pościeli
ziarna marzeń o skrzydłach bieli
Chwyć mnie za rąbek pragnienia
obejmij wpół czułość westchnienia
głos mój otwórz kluczem dłoni
niech Twe imię wypowie spragniony
Chcę się plątać nieskończenie
sklejać z sobą chmury naszych ciał
mieć Twe usta za schronienie
przed goryczą wspomnień skał
Vuohi, 19.07.16
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz