wtorek, 13 kwietnia 2021

***(Wskazujący palec ciszy)

Wskazujący palec ciszy wetknięty w ucho
wierci dziurę niepokojem aż chciałoby się
stracić słuch
szafa i krzesło ubierają obce suknie w ciemności
rozgwiazdy maleńkich świateł i spirale spojrzeń
mnożą się w lustrach

Jestem sama
na jeden moment zatrzaśnięty między prześcieradłem
a kołdrą w wydłużonym stadium zasypiania
mam dwie ręce i dwie nogi których nie czuję
serce przez gardło dociera do czaszki
rezonuje

Sen jest przepaścią
a spadanie nigdy nie jest przyjemne dla brzucha
wywraca żołądek na lewą stronę
tuż nad dnem chwyta mnie ramię świadomości
nie pozwala się roztrzaskać ani obudzić
chroni przed betonowym pocałunkiem w czoło
od drzemiącego najgłębiej pragnienia śmierci

Vuohi, 25.03.21

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz