Czy to za sprawą tabletki nikniesz mi w oczach
czy jeszcze na to za wcześnie
by znieczulenie mogło działać?
Łagodną falą opluwa mnie złość -
najpierw delikatnie muskała kostki i palce u stóp
teraz mogę się w niej pluskać, z przyjemnym dreszczem ekscytacji
- to nowe -
jeszcze nie mam jej po dziurki w nosie
Chyba powiedziałam już wszystko
jeszcze tylko to miasto nie otrząsnęło się z wilgoci
jeszcze ulice nie spłynęły zobojętnieniem
powoli przestaję siebie pytać - co było prawdą, co było
dobre, chciane, złe, wymuszone
nie chcę już nazywać, ani przypisywać wartości
- wszystkie te słowa nas krzywdzą
Dziś nie chcę trzymać Cię za rękę
jestem dumna
jutro, gdy za uściskiem Twym zatęsknię
nie wyspowiadam się pustemu konfesjonałowi Twoich uszu,
nie wyznaczę sobie pokuty,
będę dumna.
Vuohi, 16.06.20
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz