piątek, 6 listopada 2020

Mur

Spoglądam w dół
coraz więcej cegieł rdzawo-czerwonych
ciężkie słowa układane jak kamień
warstwa za warstwą

Ściana coraz grubsza
tłumi szloch wygłusza krzyk
w jej cieniu gaśnie nadzieja
na to że jedni jeszcze zobaczą drugich

Patrzę i nie chcę tego widzieć
zamykam oczy lecz powieki rozcina huk
spadam nie wiedząc na którą stronę
ostatkiem sił celuję w mur

ale jedna pięść nie wystarczy

Vuohi, 28.10.20

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz